Wiem dobrze jakie ceny sa w Czechach i wiem, ze jezeli mam jechac tam na gielde po to zeby kupic jedego zwierzaka, albo dwa to wole zaplacic wiecej 'importerowi' niz jechac tam sam... Transport tez kosztuje. A na tym wlasnie opier asie idea importu... Niech ktos np z centralnej Polski pojedzie sobie do Ostravy w te i we w te i ciekawe czy mu sie to oplaci...
Nie szykanuj 'importerow' bo to sa hurtownicy, po to kupuja zeby ktos nie musial tam dylac, dlatego sprzedaja drozej bo na tym zarabiaja!!
Taki mikro przyklad masz sklep zoologiczny-gielda zoologiczna...
No a zawsze pozostaje Ci alternatywa wyjazdu za granice, co zreszta chyba zamierzasz...