dejot nie bierz tego do siebie ,ale przez miedze nawet psa normalnie nie przewieziesz teraz.na przewoz kazdego zwierzaczka trzeba miec dokumenty przewozowe i nawet jakby znalazl ktos jednego np:niecetisowego pajaczka to podlega sie karze.a uzyskanie takiego zezwolenia na przewoz jest bardzo kosztowne i bardzo trudne,ni i trzeba miec firme,bo na osoby prywatne nie wydaja.jest to masa dokumentow i jeszcze do tego musisz miec kwarantanne zalatwiona na zwierzeta.wiec jak widzisz sprawa nie jest prosta.do tego dochodza koszta i ceny sie wyrownuja o czym pisalem wczesniej.potem piszesz komus rachunek jeszcze i vacik dochodzi i z zarobku nici.tak to w zarysie wyglada.a zaswiadczenia wydaje tylko ministerstwo ochrony srodowiska z warszawy.i nie trzeba wcale przemycac jak juz sie to zalatwi.sprubuj.ja zalatwilem.pozdrawiam