No i kit... nie wierzę... zapomniałem ... pojechałem na działke i zapomniałem :| Ale dolina... Natalia co było? Kurde... :/... a tak chciałem przyjsc, bo tak długo nie było Ale cóż trudno... mam nadzieje ze nastepne niedługo.. :/

Pozdrawiam, Piotr

P.S. Z tym spacerem do Nowego Zoo wyrobimy się przed zimą ?