ludzie
koszt to flaszka albo kilka (zalezy ile wypijesz) jedzenmie, koszt dojazdu, zrzuta na prąd (kto chce to niech weżmie farelke) i na swoje wydatki jakieś kieszonkowe
ja od was nie chce kasy za domki i inne rzeczy.
poprostu chce dobrej zabawy zorganizowanej wspólnymi siłami!!!
prawdopodobnie na święta ma być 21 stto mozna namioty wziąść
bo w domkach max 25 osób sie zmieści




) i na swoje wydatki jakieś kieszonkowe
