musicie mi wybaczyć moją nieobecność ja mam strasznego pecha: w sobotę miałam kolizję (nie z mojej winy dzięki Bogu) ale to kolizja to maly pikuś, większą krzywdę doznała moja ręka - pękła mi kość śródręcza
Proszę wiec o usprawiedliwienie mojej nieobecności