A czy jak, dajmy na to za 50 lat będzie popularne zabijanie (ludzi) przez młodych ludzi to czy wszyscy akurat to będą tolerować, jak będą się o tym nieustannie rozmowy przewijać na "porządku dziennym" ?!
A czy jak, dajmy na to za 50 lat będzie popularne zabijanie (ludzi) przez młodych ludzi to czy wszyscy akurat to będą tolerować, jak będą się o tym nieustannie rozmowy przewijać na "porządku dziennym" ?!