Wąż jednak był znerwicowany i myszka bardzo go drażniła swoim piskiem. No a ponieważ był głodny postanowił ją udusić i zjeść. Myszka ani się spostrzegła, a już była w uścisku węża, po chwili szamotaniny wyzionęła ducha (prosimy o chwilę ciszy ).