moja zbozowka,ostanie dwa zywe oseski zjadla bez duszenia,byly cigle zywe jak je polykala,i wlasnie zaczynala od tylu co mnie zdziwilo,osesek cicho piszczał podczas polykania,a po polknieciu jescze przez chwile sie ruszal w wnetrzu weza! pozdrawiam
moja zbozowka,ostanie dwa zywe oseski zjadla bez duszenia,byly cigle zywe jak je polykala,i wlasnie zaczynala od tylu co mnie zdziwilo,osesek cicho piszczał podczas polykania,a po polknieciu jescze przez chwile sie ruszal w wnetrzu weza! pozdrawiam