Jeżeli sądzisz, że przez powtarzanie w kółko tego samego, co według Ciebie powiedzieli inni, powoduje, że to staje się prawdą, to się mylisz. Nie dziwię się, jeśli masz problemy z dogadaniem się z ludźmi, jeżeli zamiast dyskutować wmawiasz innym co powiedzieli lub co mają na myśli. Wtedy, tak naprawdę, dyskutujesz z poglądami, które istnieją tylko w Twojej głowie. Kiedy zadaje konkretne pytania to robisz uniki. Propozycje w Spodku to nie ten wątek i dotyczy raczej dyskomfortu ludzi, a nie zwierząt. Czytałem, że o zwierzętach w "koszmarnych warunkach", ale nie o tym, że wszystkie były tak trzymane (zapewne wiele włwśnie tak, stąd cała dyskusja).
Chciałbym też, abyś wskazał miejsce, gdzie zwalam "cokolwiek na organizatorów", bo to już jest zwykłe kłamstwo !!! Albo rzeczywiście kończ dyskusję bo jesli ma to opierać się na zarzutach i kłamstwach zamiast rozwiązaniu problemu to chyba Ty nie jesteś najlepszym dyskutantem...