-
Re: Etyka na giełdzie 2
No cóż, Piotrze, po prostu się nie rozumiemy, tak też bywa
. Uwierz mi, że nie widzę potrzeby mnożenia przykładów, w którym sklepie lub na którym stoisku jest - w/g mnie, oczywiście
- dobrze, a w którym źle. To nie ten temat. Tak mogłabym pisac na forum o handlu, sugerując ludziom: tu idźcie, tu mają fajnie, a tam nie idźcie, bo mają niefajnie. Temat "etyka na giełdzie" podejmuje problem niehumanitarnego traktowania zwierząt i o tym piszę. Ogólnie, bez względu, ile razy i w jakich miejscach widziałam, jak źle te zwierzęta traktują , bo to nie jest licytacja, komu należy przyznać laur zwycięstwa. Próbuję znaleźć sposób, by ci, którzy mają podejście do zwierząt niekoniecznie dobre, zmienili je. Bez podawania nazwisk
. I nie możesz zarzucić mi, że nie podałam żadnego przykładu, jak zwięrzętom można pomóc. Podałam. W pierwszym poście. Przeczytaj
. Te pomysły nie były być może zbyt górnolotne, ale były. Sorry, właściwie nie skończyłam tego, co jeszcze chciałam napisać, ale bardzo pilnie muszę wyjść. Także kończę już teraz. Pozdrawiam. Izabela
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum