-
Re: cos mnie pożarło, ale niewiem co!!!
Jak pisałem wyżej... znajoma miała bardzo podobne pęcherze tylko, że tego było diablo więcej. Dostała tej reakcji po karmieniu karaczanów surynamskich, do których terrarium trzeba było się wsunąć (duuuuże było). Więc miała kontakt z wydzielinami w dużym stężeniu i na dużej powierzchni.
Choć ja, mimo, że częściej się z nimi stykałem nie dostałem tego... to chyba kwestia osobnicza.
Zastanawiam się tylko czego tak nagle Cię dorwało ni z tego ni z owego... może jakaś reakcja obronna? Ostatnio jak brałem na ręce Blaberusy i je drażniłem wydawało mi się, że wydzielają jakąś woń. Miał ktoś podobne wrażenie?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum