Pechowa giełda.... jechaliśmy "7" w polowie drogi tramwaj (jak i inny tramwaje ;p )wysiadl i trzeba bylo piechtonogiem zapieprzać... Droga powrotna "7". do tramwaju weszlo 2 typków... okazalo się że to złodzieje, koleś siedzący obok zauważył że grzebią jakiejs babce w torebce, postawił się... 2 typków zeczelo go lać... koleś "zmiażdzył" ich ku zdziwieniu wszystkich... Pokonani wysiedli z tramwaju