> W Autonomii bywam często,nawet od nocy do rana. Lubię tamtejszą
> muzykę i wcale nie powiedziałem że mi ona nie odpowiada. Chodzi
> o to że takie miejsce nie jest zbyt dobre do spokojnej
> pogawędki.

nigdy Cie tam nie widzialem... w piatki czy soboty chodzisz?

> I co jak zajmiemy 1 piętro? Skoro z dołu tak muza nawala że
> spokojnie to raczej nie pogadamy.

wcale tak nie nawala, u gory jest wypas!

> Nie było zaczepek powiadasz? Ostatnio w sobote lało się dwóch
> kolesi i bramkarz :]
> W piątek z kolei prawie bym zabił właśnie takiego
> podchmielonego nastolatka,który cwaniaczył do wszystkich :] mój
> kumpel tydzień temu lał się z jakimś gnojkiem

ja nie wiem jak to mozliwe, ja nigdy tam nie widzialem zadnej zadymy

> zeeero zadym.

niom

> Ja o miejsce imprezy nie będę się kłócił bo to nie jest żadna
> wojna. I jeśli w autonomii będzie fajnie to zostane,jeśli
> będzie niezbyt ciekawie to zapewniam,że ja i jeśzcze sporo osób
> idziemy na moje miejsce. Impreza ma być fajna i każdemu ma się
> podobać :]

looz :]