Zawodowcy kupują topowe lustrzanki, amatorzy amatorke - każdy coś dla siebie znajdzie - oferta systemów 4/3 , Eos czy Nikkor jest ogromna ( jest Leica jeszcze ) - ale dywagacje na temat wyższości filmu na cyfrą obecnie nie ma już znaczenia.
Zarówno film jak i cyfra - daje doskonałe efekty - filmy trzeba skanować skanerami do negatywów wysokiej klasy a te kosztują tysiące - po podliczeniach koszt analoga topowego wraz akcesoriami do cyfrowej obróbki dają cene porównywalna z cyfrową lustrzanką dobrej klasy.
Wybór zatem należy do nas - a zależeć będzie od wymagań jakie stawiamy przed sprzętem jak i ceny na która stać lub nie stać nas.
Ale to już nasz problem nie sprzętu .