Nie ma takiego weterynarza nie tylko w Polsce ale i na świecie który na podstawie objawu braku apetytu jest w stanie postawić diagnozę. To najbardziej niespecyficzny objaw jaki może się zdażyć u gadów. To tak jak ból głowy u człowieka - może być objawem przemęczenia albo śmiertelnej choroby. I kazdy , także lekarz bierze pod uwagę najpierw tę bardziej prawdopodobną wersję. Przy większości chorób u gadów pierwszym i często jedynym widocznym objawem jest brak apetytu. Lekarze to nie cudotwórcy ! Miejmy tego świadomość ! Leczenie polega raczej na wybieraniu najbardziej prawdopodobnej, najczęściej spotykanej choroby niż na rzeczywistym rozpoznaniu popartym badaniami diagnostycznymi, których w Polsce się nie wykonuje, a jeśli nawet są one do zrobienia to kosztują bardzo dużo. Oczywiście można czuć się rozczarowanym gdy straci się zwierzę, ale też warto wiedzieć, że "medycyna gadzia" to dziedzina jeszcze bardzo słabo rozpoznana i weterynarze-cudotwórcy nie istnieją.