Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Do doktora Jarka Zajączkowskiego (agamka po wypadku :()

  1. #1
    Rewja
    Guest

    Do doktora Jarka Zajączkowskiego (agamka po wypadku :()


  2. #2
    Jarek Zajączkowski
    Guest

    Re: Do doktora Jarka Zajączkowskiego (agamka po wypadku :()

    Z żebrem nic się nie da zrobić. Łapkę jednak trzeba nastawić i unieruchomić (tylko nie gipsem) - sztywny opatrunek przy użyciu odpowiednio dopasowanej listewki i plastrów samoprzylepnych. Jeśli nie ma poważniejszych obrażeń wewnętrznych (Centralny Układ Nerwowy, watroba) po uspokojeniu szoku powypadkowego wszystko będzie OK.


  3. #3
    Jarek Zajączkowski
    Guest

    Re: Do doktora Jarka Zajączkowskiego (agamka po wypadku :()

    W razie jakichkolwiek wątpliwości proszę o telefon


  4. #4
    Rewja
    Guest

    Re: Do doktora Jarka Zajączkowskiego (agamka po wypadku :()

    Witam

    Dziękuję serdecznie za pomoc.
    Mamy tylko nadzieję, że to złamane żebro nie uniemożliwi agamce w miarę sprawnego poruszania się.

    Jeśli będą jakieś dalsze problemy napewno napiszę lub odezwę się telefonicznie.

    pozdrawiam
    Rewja


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •