mordd napisał(a):

> Na Przybyszewskim (podstawy ogólne całkiem niezłe), na
> publikacjach zagranicznych (nie tylko z wielkiego świata - po
> rosyjsku sporo wychodziło a był to język powszechnie znany,
> czeskie i słowackie książki też docierały, niemieckie również w
> skromniejszej ilości).

i chcesz mi powiedzieć ze tysiące ludzi ściągało książki z zagranicy nieee tak nie było tysiące ludzi kupowało żólwia nic o nim nie wiedząc a ci którzy sprowadzali książki to nie jest nawet 10% terrarystów

>Nie powiesz mi, że ta książka może
> stanowić podstawę wiedzy

oturz ci powiem bo na polskim rynku nie wydano nic obszerniejszego i dogłębniej mówiącego o żółwiach

> mam wrażenie sądząc z cytatów że
> nadaje się raczej dla tych, którzy wiedzę już mają i szukają
> ....... pytanie czego. W czaszie, kiedy wyszła w Polsce była
> już tylko nic nie znaczącą pierdołą bo dostęp do dowolnej
> literatury już był swobodny.

nieee ja ci powiem że pierdołą nie była bo nic na polskim rynku praktycznie nie było a psorwadzać literaturę decydowali się jedynie nieliczni

> Pewnie, że lepiej mieć taką niż żadną - przynajmniej rozwiewa
> marzenia o misce z palmą i 5 centymetrowym żółwiku i taką
> funkcję pełni. Ale, żeby robić z niej podstawę wiedzy na
> stronie bądź co bądź terrarystycznej to przesada - oczywiste
> jest, że od takich stron oczekuje się czegoś więcej...........
> Z samych wypowiedzi zamieszczonych na tym forum można zebrać o
> wiele więcej przydatnych informacji, nie ma też problemu z
> wiecznie powtarzanymi cytatami.........

znajdź u mnie te cytaty w opisie ciekawe jak dużo ich znajdziesz zgadując mówię że 0 bo z ksiażką już kilka lat styczności nie miałem więc cytować jej nie mogłem widzę że tylko krytykowanie cię bawi skoro ta ksiażka jest tak mało warta (sam mówisz że jej w rękach nie miałeś a krytykujesz) to podaj do niej alternatywę