-
Re: uczciwość
Chciałabym w to wierzyć. I naprawdę nie chcę tu nikogo oczerniać. Jak już mówiłam nie znam go osobiście. Ale nienawidzę jak ktoś się ze mną na coś umawia i......... właśnie i co. Od soboty minęły trzy dni. Jak go znasz, to zapytaj się go o co mu chodziło z tym zachowaniem i może mnie oświecisz, bo narazie on sam nie ma zamiaru tego zrobić. A wydaje mi się, że jakieś małe wytłumaczenie mi się należy. W sumie, to myślałam, że jego sprowokuje do jakiejś reakcji tym postem. Bo sms, nagrania i maile bezpośrednie nie spowodowały absolutnie nic.
pozdrowionka.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum