zadne wojny... jezeli juz pylius jest taki silny w slowach "ty gnoju, debilu" itp. te jednak nie najlepiej swiadczy o takim sprzedajacym... ja tez, jak pisalem, mialem bardzo dobre zdanie o pyliusie dopoki tego nieszczesnego zakupu.... moze poprostu mialem pecha, a jesli juz to czemu ignorowac moje blagania by powiedzial co z ta zbozowka jest? zamiast ladowac w nia wszystkie mozliwe antybiotyki na rynku, bym dobral jeden ale skuteczny. A jesli sie sprzedaje cos chorego, chudego, wadliwe... to jednak nalezy o tym poinformowac kupujacego... tak mi sie przynajmniej wydaje...
sam waz mi wyszedl 350zl, antybiotyki kolejna stowka. buuuu