Potwierdzam opisany przez Łukasza U. korzen jest super, nawet nie zabarwial wody. Nie mylic z berzowym - ktory jest tylko do suchych i przewiewnych terra. Jest mozliwosc obłozenia go mchem z lasu i obwiniecie zylka wetkarska. Zylka sie wetnie tak ze jej nie widac zas korzen dobrze naciaga wode jesli jego mała czesc jest zanurzona w wodzie co dodatkow nawilza porosty czy mech do niego zamocowany.

Noradarling i Viking - dzieki to mile co piszecie ale to moje 1-wsze w zyciu terra, bardziej testowe niz docelowe. Dzieki niemu wiem jak warto zrobić następne, kaskada wodna na tle strukturalnym, nawilzacz automatyczny, duzo mchu i pisakowca. Ponadto wazny jest czesty obieg wody i wymina mchu co pol roku. Dodatkowo dno terra powinno byc podzielone na conajmiej trzy sekcje (woda - z odpływem, baginko - atarak i torf pod mchem - inne rosliny). Duza ilosc Tyllandsii wiszacej (nie pamietam nazwy) i innych roslin.

Brdzo dobry pomsył Sułka - musze sprubować.

Wodospady - widze dwa typowe sposoby 1. tło strukturalne z plastiku (bardzo efektowne z doklejonymi porostami itp) w wodzie pomka ogrodowa wezyk idzie za tłem do samej gory. Woda wraca po tle do rynienki i dalej do zbiornika. 2. Lupki piaskowca naklejane na sciane terra lub sklejone w konstrukcje zakrywajaca wezyak i pompke. Tu warto dac filodendron taki drobny z bialymi plamkami na lisicach - swietnie sie wspina jak bluszcz.