nie dokonczylem mysli: "Zbyt bardzo ja szanuje i za bardzo kocham, zebym mogl ja zadreczac swoimi slowami... i nie wybaczylbym sobie, gdyby przeze mnie miala wyrzuty sumienia.. gdyby okazalo sie, ze nic z tego".
nie dokonczylem mysli: "Zbyt bardzo ja szanuje i za bardzo kocham, zebym mogl ja zadreczac swoimi slowami... i nie wybaczylbym sobie, gdyby przeze mnie miala wyrzuty sumienia.. gdyby okazalo sie, ze nic z tego".