Ludzie, ktorzy maja poczucie winy
A z tym poczuciem winy i slowem "padlinozerca" to troche nie trafiles. A raczej trafiles tak, jakbym ja do Ciebie powiedzial "glupcze" - czy jeslibys sie obruszyl znaczyloby to, ze czujesz sie winny, ergo- jestem glupcem?

Powracajac do tematu. Ja od zawsze jem mieso, moja rodzina rowniez, wiekszosc moich znajomych. Nie przeszkadza mi fakt, iz gdybym jadl same owoce to za 30 lat bylbym zdrowszy. Raz matka rodzila i raz sie umiera.

Ale, na Boga, nie mowmy o poczuciu winy z powodu zjedzenia schabowego