Wsiąść do pociągu byle do Łodzi.
Wziąść ze sobą kosę nie zaszkodzi.
Trzymająć w ręku kamień brukowy.
By Widzewiakom rozwalić głowy.
Tu Łódź Fabryczna, trzeba wysiadać.
Każdy się boi, nie ma co gadać.
Bo Widzewiaki to istne diabły.
Powybijali by nas do prawdy.

Hehe lubie te wierszyki nasze bez urazy of course