zalozenia chrzescijanizmu sa szczytne, tylko szkoda ze kosciol tak je psuje i przerabia tak zeby miec z tego jak najwiecej korzysci, wiem ze sa ksieza dla ktorych ta praca to prawdziwe powolanie i wiara nie jest im obca, ale to naiwme jednostki ktorym jeszcze zycie pokaze. mozna zajrzec w czasy sredniowiecza zeby zobaczyc ze instytucje kosciolow sluza tylko do sciagania pieniedzy. bo np. ksiedza podczas mszy na cmentarzu w swieto zmarlych krazącego z taca miedzy grobami czym wytlumaczyc? współodczuwaniem i miloscią blizniego? bóg to bóg, a ksiądz to tylko czlowiek, i jak wiekszosc ludzi mysli tylko o tym jak sie najlepiej urzadzic w swoim zyciu ( w sumie to calkiem naturalne)...