Hmmm, dawno? W zeszłym roku też i się skończyła jedna karta, to przysłali mi ją za darmo z pocałowaniem ręki. To była karta do eKonta.
Możliwe, że Ty sobie zażyczyłaś sobie kartę do eMax-a - za nią niestety każą sobie płacić ale raz, że uczciwie o tym informują a dwa - od czego jest eKonto? Ja to stosuję jako formę zabezpieczenia - większość kaski trzymam na eMax-ie. W razie, gdyby ktoś mi ukradł kartę, to wyciągnie co najwyżej 50 zł, które mam na eKoncie.