Ja jednak zauważam, że to ludzie często noszący szerokie spodnie sami ubierają dres i w ogóle różnica między nimi, jeśli w ogóle jakakolwiek istnieje, zaciera się. hehe Może tylko marka dresu jest inna- jedni noszą adasia, a ci drudzy "klinika" i inne wynalazki spod znaku spodni Alladyna.