ja też jestem przeciwny narkotykom, ale trawke okazyjnie... czemu nie:-) Ganja napewno niezabiła tyle ludzi co np. alkohol (czyt. wypadki samochodowe). Papierosów nie pale, alkohol... no przynajmniej raz w tygodniu ide na te dwa piwka, ziółko... tylko na większych imprezach i tylko jeśli ktoś mi proponuje bo osobiście szkoda mi kasy:-) itak zawsze ktoś mnie poczestuje:-)