Jemu chodzilo o to, ze urzednicy powinni sie bardziej przykladac do swoich obowiazkow i znac najnowsze przepisy, poniewaz bezrobocie jest tak duze, ze w przypadku dania plamy pracodawca na ich miejsce znajdzie wielu chetnych, a oni pracy juz zadnej nie znajda.

Tak mi sie wydaje, w kazdym razie.