-
Re: Islamskie łajno
Wszelkie formy fanatyzmu sa groźne i wszelkie formy powinno się zwalczać...
Problem polaga na tym, że w wielu krajach muzułmańskich od wczesnego dzieciństwa wpaja się ludziom nienawisc do szeroko rozumianej cywilizacji judeochrzescijanskeij, obarczajac ja odpowiedzialnoscią, za głod, nędze i zacofanie...
Im bardziej prymitywni, ograniczeni i biedni ludzie tym latwiej zaszczepic w nich fanatyzm (vide elektorat Leppera i rodziny RM)
Kiedy w zeszłym roku rozmawialem z ludzmi w Bangladeszu na tematy polityczne (niestety czasem bylem zmuszony, mimo iz unikalem tego jak ognia) wiekszosc osob dawala w rozmowie upust potwornej nienawisci do swiata Zachodu, a skądinąd byli to calkiem sympatyczni, wyksztalceni ludzie... To, co mnie zaskakiwalo to fakt, ze wszyscy powtarzali te same puste, wyuczone frazesy... W dobrym tonie jest być antyamerykanskim i antyeuropejskim (co nie przeszkadza ustawiac sie w kolejce do amabasady po wize)... O ile ludziom wykształconym mozna wytknąc tu hipokryzję i dac coś do myślenia, o tyle w przypadku głodnej biedoty mozna tylko czekac, az ruszy pod zielonymi sztandarami imamów...
Generalnie, o ile jeszcze kilka lat temu mozna bylo bez problemu jezdzic po calej islamskiej Azji, o tyle teraz momentami robi sie nieprzyjemnie, a nawet niebezpiecznie...
I nie jest to wina interwencji amerykańskich w "suwerennym" Iraku, i równie suwerennym Afganistanie. To nie Amerykanie i ich sojusznicy wymierzają akty przemocy i terroru w Bogu ducha winną ludność cywilna (o ile wiem, to polski korpus zrobil dla ludnosci cywilnej w Iraku zdecydowanie wiecej, niz "suwerenny" rzad tego panstwa)... Moim zdaniem bez tych interwencji agresywny fanatyzm islamski przyszedł by do nas sam, (bo u siebie nie ma czego szukac) i bylaby to tylko kwestia czasu...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum