Nie zachowuje sie jak cenzor Inneczasy... Po prostu uwazam, ze krytyka powinna byc tresciwa, a nie tylko formalna... Tzn. powinna dotyczyc przedmiotu krytyki. Scisle przedmiotu krytyki... w tym wypadku obudowy kompa. Jesli sie po czyms jezdzi tylko li i wylacznie dlatego, ze nie mozna tego miec, to niestety najlepiej to o krytykujacym nie swiadczy. Znasz moze pojecie "konstruktywne uwagi" (nawymiennie zamiast "uwagi" mozesz umiescic w tym wyrazeniu "krytyka")? A co do wolnosci wypowiedzi... rozumiem, zgadzam sie i wlasnie z powyzszego prawa korzystam. Pozdrawiam.