Albo jak weszliśmu na czarny humor to tutaj trochę:

Jest 2 dzieci w etiopii:
-Zestałem się...
-Nie chwal się!

-Co to jest kod kreskowy?
-Rodzinne zdjęcie z etiopii!

Kobieta w obozie koncentracyjnym urodziła dziecko. Bardzo chciała wiedzieć ile waży i prosi kogoś.
-Bardzo pana proszę! Niech pan zważy mojego synka. Proszę!
Facet wziął dziecko na zaplecze... Po chwili wraca i trzyma w rękcach jakiś krwawe zawiniątko:
-1,5kg bez kości...

-Mamo, mamo! Dostałem 5 z matmy!
-Zamknij się! I tak masz raka!


Makabryczne, no nie?