http://astronomia.pl/obserwacje/poradnik/D_3.htm

http://www.astro.uni.wroc.pl/vt-2004/vt-McIntosh.html

Zjawisko półcienia związane jest wyłącznie z geometrią zaćmienia, nie ma nic wspólnego z obecnością lub nie atmosfery i występuje także, gdy ciało zasłaniające jej nie ma, np. w wypadku zaćmienia Słońca przez Księżyc. Zjawisko to polega na tym, że Słońce przesłaniane jest przez dane ciało tylko częściowo - co wynika z faktu, że Słońce nie jest punktowym źródłem światła. W rezultacie, za ciałem zasłaniającym powstaje zwężający się skończony stożek cienia (zwanego "umbrą", w którym Słońce jest całkowicie zasłonięte) i rozszerzający się w nieskończoność stożek półcienia (zwanego "penumbrą", gdzie zasłonięcie jest częściowe).

Obecność atmosfery u ciała zasłaniającego powoduje natomiast, że część światła słonecznego załamującego się przy przechodzeniu przez atmosferę dostaje się do stożka cienia (umbra), powodując, że ów cień nie jest już całkiem "czarny." I jest to całkiem inny efekt, niż efekt półcienia. Widziany z Ziemi przy zaćmieniu Księżyca efekt ten powoduje, że całkowicie zaćmiony Księżyc nie jest czarny, tylko czerwonobrunatny (promienie załamane w ziemskiej atmosferze to głównie promienie czerwonego końca widma - promienie niebieskie są przez atmosferę częściowo pochłaniane, a częściowo rozpraszane w przestrzeń). Natomiast widok z Księżyca przedstawia wtedy czarną Ziemię zasłaniającą całkowicie Słońce, ale otoczoną jasnym pierścieniem czerwonawego światła załamanego przez atmosferę. To dodatkowe załamane światło powoduje także prawie zupełne zamazanie granicy między cieniem i półcieniem, dlatego też w trakcie przejścia od częściowego do pełnego zaćmienia Księżyca jego blask zmienia się praktycznie płynnie i nie widać na jego tarczy ostrej granicy między cieniem a półcieniem.

Efekt ten nie występuje przy zaćmieniu Słońca, gdyż Księżyc nie posiada znaczącej atmosfery. W rezultacie w czasie pełnego zaćmienia Słońca na Ziemi zapada prawie zupełna ciemność (rozjaśniona tylko blaskiem korony słonecznej), a przejście od zaćmienia częściowego do pełnego jest zdecydowane i wyraźne. Cień Księżyca widziany z kosmosu jest na tarczy Ziemi wyraźnie widoczny, odróżniając się od jaśniejszej strefy półcienia.


Mam nadzieje ze o to chodzi