Hehehe Chrzanu no to wciągnelismy Silenta :] Nasza wina, nasza wina...
Zrób jak ja i wielu innych: Operacja "Fakt dokonany", przygotuj co trzeba, kup węża i po wszystkim. Jak masz mame po swojej stronie to juz jest dobrze. O ptasznikach to wlasnie moja mama poinformowala tate (sama nie byla zadowolona, ale stanela po mojej stronie) Teraz tata robi mi regał dla podopiecznych :]]]