W mojej rodzinie jest hodowla brytyjskich kotków, one są drogie bo mają papiery i zarabiają kase. Jeśli nie chodzi ci o założenie hodowli to tanio kupisz takiego kota. Uprzedzam jednak że niewiele można się od nich spodziewać. W porównaniu z moim dachowcem brytyjka wypada dość słabo. Dachowiec ma długą sierść, lubi siedzieć na ramieniu, kiedy się cieszy macha ogonem, nawet...potrafi aportować a ona jest: niezgrabna, mało inteligentana, unika pieszczot, za to baaardzo niebieska.