no no gratulacje (pwaga nie jakas ironia)
ja bym nie dzwonił po straz bo wądpił bym ze przyjadą
moze sam bym próbował ale w to wądpie ale napewno bym sowy nie zostawił
no no gratulacje (pwaga nie jakas ironia)
ja bym nie dzwonił po straz bo wądpił bym ze przyjadą
moze sam bym próbował ale w to wądpie ale napewno bym sowy nie zostawił