Na początku tego roku szkolnego dostałem mniej więcej taką uwage w zeszycie od tej miłej pani co prowadzi lekcyje plastyki:

,,Marcin wykonuje ruchy które odbiegają od normalnego zachowania ucznia.Prosze z nim porozmawiać.Jeżeli się nie poprawi skieruje sprawe do sądu rodzinnego''

A wiecie za co to było? ZA OBRACANIE OŁÓWKA NADGARSTKIEM (bez skojarzeń).