-
Re: Terrarystyka w Polsce - jest czy nie ma?
"niewiem, jak wyglądała polska terrarystyka 10, 20, 30 lat temu, ale myślę że mimo wszystko było o niebo lepiej niż obecnie - terrarystyka była hobby 'elitarnym', nie każdy mógł sobie pozwolić na egzotyczne zwierzę, a jeśli już takowe posiadał, bardzo o nie trząsł, bo mógł nie dostać drugiego - jeśli było inaczej, niech poprawi mnie ktoś, kto hodował w tamtych latach. Ja sama pamiętam, że posiadanie zwykłego żółwia stepowego albo - o nieba - pytona, to był cud świata - nawet jeśli wtedy wiedza na temat hodowli zwierząt była o wiele niższa niż teraz (tak na marginesie, dostałam ostatnio używaną książkę Manfreda Rognera "moje pierwsze terrarium" wydaną 1995 roku - i uśmiałam się za wszystkie czasy! ;-))."
Nie. Nie było lepiej. te trochę sprowadzonych przemyconych zwierząt trafiało w niedoświadczone ręce i z nikąd nie można było dostać fachowej pomocy i literatury. Nawet jeśli ktoś chciał dotrzeć do jakiejś wiedzy to miał z tym problem. Teraz idziesz do empiku albo zapuszczasz google i masz.
Powiem tak - jak byłem w podstawówce to mój kolega dostał żółwia. Słabo pamiętam ale chyba to był stepowy. Trzymany był w akwarim na gazecie karmiony sałatą, miał miskę z wodą i niestety tyle. Myślisz że ten kumpel należał do elity hodowców albo miał się z kim wymienić doświadczeniami? Miał skąd czerpać podstawowe informacje? Sama się nabijasz z książki z tamtych czasów.
Zdecydowanie wtedy nie było lepiej. Może to źle że teraz łatwiej o zwierzę, ale do wiedzy o nim jest dużo dużo łatwiej dotrzeć i to jest dobre.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum