Myśle że młody człowiek także może być prawdziwym terrarystą, o ile choduje zwierzęta nie dla szpanu czy z ciekawości ale jest to jego pasja której poświęca dużo czasu i uwagi. Sam zaliczam się do grupy "dzieciarni", i nie uważam sie za prawdziwego terraryste ponieważ moja przygoda rozpoczeła się zaledwie 2 tyg temu, ale mam świadomość że nie kupiłem sobie pająka żeby mieć sie czym chwailić kolegom. Zawsze marzylem o chodowli ptaszników, nawet kiedyś trzymałem w akwarium nasze polskie pająki

W skrócie - nie jest prawdą że 99 % "dzieciarni" to pseudo-terraryści, ale zdaje sobie sprawe że takich ludzi jest bardzo dużo, niestety