Wiedze że tamat się bardzo rozwija. Ja jak mówiłem znam wiele dresów i skejtów. Ale np. mój kolega chodzi w luźnych skejtowskich spodniach, a słucha metalu. A chodzi w takich spodniach, a nie innych, bo ma ponad 2m wzrosu i nie mógł znaleść innych które by na niego pasowały! Ja osobiście w skórze nie chodze. A w sumie nienawidze tych skejtów i dresiarzy którzy biją i okradają innych. Jakoś jeszcze nie słyszałem żeby ktoś został pobity przez metala. Skini, dresi, skejci to wiem że sie leją na potęgę. Ale nie metale! Więc w sumie o co wam wszystkim chodzi?!

A co do sprawy mycia, to ja przepraszam bardzo! Głupszego przezwiska na metali nie mogli już chyba wymyśleć! Ja się myję często, nie mam łupierzu, i nie mam przetłuszczonych włosów bo je myję codziennie!

A co do dziewczyn metalówek i panków to można z nimi przynajmniej pogadać, a nie tak jak z barbie czy skejciarami. One potrafią powiedzieć, że były ostatnio na imprezie, przelizały sie z jakimś facetem którego imienia nawet nie pamiętają, a uchlały się tak, że rzygały przez 3h!

Większość osób które znam słucha metalu, a nie ubiera się na czarno i nie ma długich włosów! A to oznacza, że nie są True Norwegian Satanic Black Metal'owcami? Są! jeśli sie za takich uważają!