Szczególnie warto się rozejrzeć po strychach i innych rupieciarniach za jakimiś szafkami, komodami itd. z czasów gdy takowe były robione nie z tandetnych płyt ale solidnego drewna. Niedawno spatrzyłem sobie taką właśnie szafke z przesuwanymi z przodu szybami. Cała robota ograniczyła się do wywiercenia otworów wentylacynych i wystroju.

Pozdr.

R.