Ho ho, a co dopiero w moim otoczeniu sie dzieje... gdzie by nie spojrzec, to przewalaja sie tlumy pseudosatanistow/anarchistow/patriotow (^^), rastafarian i innych pokemonow.
Jak do tej pory, na swej drodze spotkalem moze z 3 anarchistow i jednego sataniste, ktory nie zblaznil sie opowiadajac o swoich pogladach.

demon - mi tez podeslij.