Nie lubię Heyah. Sądząc po poziomie ich reklam, swoje usługi kierują dla debili intelektualnych. Są nachalni niczym Jehowi wchodzący do domów.

Ale i tak się zastanawiam, czy się nie wybrać zdjąć simlocka. Jak za darmo to za darmo.

Oczywiście startera nie kupię, bo przez swój debilizm i wszędobylstwo nadal budzą we mnie odrazę. :P