Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka. to ze chca zalegalizowac zswoje zwiazki (nie dziwie im sie) to nie znaczy ze chcą od razu adoptowac dzieci. Idąc twoim tokiem myslenia: "nie zmiejszajmy podatkow, bo niedlugo wszyscy beda chcieli zeby je w ogole zniesc." - zgadzasz sie z takim tokiem rozumowania?