W Polsce w wiekszosci muay thai jest prowadzone przez bylych kick boxerow, ktorzy zazwyczaj sami rozwineli sztuke o lokcie i kopniecia - co za tym idzie treningi sa bardzo zblizone do treningo kick boxingu i boxu (ktore to sa najtrudniejszymi ze wszystkich sztuk walki).
Sam bylem zaledwie na kilku treningach, ale w rodzinie mam osobe trenujaca w miare czynnie. Zdecydowanie bardziej realne niz chociazby tae-kwon-do, czy pszczynska akademia sw (pisze tylko o tych, na ktorych zajecia uczeszczalem).

W sumie polecam, jesli chcesz sie wziasc w miare na powaznie za tego typu sprawy. A jesli chcesz sobie tylko pokopac, wzmocnic sie kondycyjnie, poprawic syletke, znalesc hobby i w pewnym sensie rozrywke, to jednak polecam judo, czy wspomniane juz tae-kwon-do itd, bedzie na pewno ciekawiej.

Co do wypowiedzi Tomka, to wlasciwie wszedzie dobrze byc wysokim i masywnym... niestety