RZYGAM WAKACJAMI....mam je teoretycznie od 15 kwietnia...potem miesiac matur i kolejny miesiac czekania na wyniki...jutro maja byc swiadectwa maturalne, potem do konca lipca bieganina zwiazana z dostaniem sie na studia...i WRESZCIE bede miala wakacje :> powiem wam, ze 5-ciomiesięczne wakacje wcale nie są takie fajne :P