ja sie nie czepiam ze o tym pisze bo to w sumie dobrze, ale jezeli jadus "ucieka jakims cudem" to mi sie slabo robi, co by bylo gdyby uciekl a murinusa wtedy nie bylo w domu, moglo to by sie gorzej zakonczyc. Ogolnie nie rozumiem jak mozna wlazyc jakiegokolwiek pajaka, weza do zle zabezpiczeczonego terrarium, a co dopiero jadusa.