>>Z punktu widzenia biologii to kobieta ma "przerąbane". My jesteśmy
>>tylko "pasożytami"

Z punktu widzenia biologii orgazm nam (kobietom) nie jest do niczego potrzebny. A jednak go miewamy. Czyli jakoś nam natura ciężka dole wynagradza
Tak więc z tym "przerąbaniem" to bym polemizowała.