Dark Raptor napisał(a):

> Ja się trzymam raczej lądu. Ale mój kumpel to stary marynista.
> Wyrwany w środku nocy może wymienić Ci straty japońskie pod
> Midway lub w Zatoce Leyte, ile bomb i torped dostał Yamato, a
> ile Musashi, tonaż brytyjskich niszczycieli, kalibry,
> dowódcy... zawsze jestem pod wrażeniem... ale to już off-topic
>
>

Z tego co pamietam to Yamato przyjal z 11 torped i 7 bomb Kolos niesamowity .Duma W.Brytani HMS Hood zatoal po jednej salwie Bismarcka :] Moja najwieksza faza sa U-Booty i ogolnie OP.Jesli chodzi o dowodcow to pamietam tylko kilku asow U-Bootwaffe (Prien,Schepke) i kilku polskich np B.Romanowski - dowodzca omylkowo zatopionego Jastrzebia, potem Dizika.Jesli chodzi o lad to czolgi !!!.Szczegolnie niemiecka bron pancerna - Konigstiger rzadzi !! Zawsze jak lupie w jakas startegi to gram niemcami :P Ojoj oftop straszny sie zrobil :P