-
Re: Ale jaja.....
Dla mnie sprawa jest oczywista:
wąż ugryzł go w domu (tym bardziej że tylko on trzyma kaoutchie w Kraku)
a bajkę o wężu pod mostem wymyślił z wiadomych powodów....
W lecie pamiętam artykuł o Leszku Lisie jak znowu pod tym samym mostem znalazł jakiegoś grzechotnika......myślę już o spiskowej teorii o jakimś krakowskim, nieletnim terraryście, który z upodobaniem wyrzuca zimą swoje "pociechy" pod most Grunwaldzki
)))
Ciekawe jak zareagują obecni tu na forum młodociani hodowcy jadowitych, którzy z uporem maniaka twierdzą, że wystarczy być ostrożnym i mieć zabezpieczone terraria a wtedy nie ma prawa nic się stać.....
Dla mnie ta historia jest kolejnym dowodem na to, że nie liczy się doświadczenie, bo Leszek jadowite trzyma od ponad 20 lat....jeśli ktoś ma jadowite to ucieczka węża czy ukąszenie jest TYLKO kwestią czasu !
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum