Uważam, że wyłączniki z programatorem to zbędny wydatek. No, chyba, że ktoś chce mieć różny czas świecenia w poszczególnych dniach tygodnia. Ale to przydaje się chyba tylko w czasie skracania/wydłużania dnia. Ale nawet wówczas wystarczy co kilka dni pstryknąć zwykły programator i zmienić długość dnia o 15 minut. Chyba nigdy nie ma potrzeby większej precyzji.